• Wpisów:192
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 16:11
  • Licznik odwiedzin:16 206 / 1956 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zastanawialiście się kiedyś nad mocą kolorów?

Żółty- gdy idziesz na egzamin, ważną rozmowę
Zielony- uspokaja, zmniejsza zdenerwowanie
Niebieski- relaksuje, odstresowuje
Indygo- poprawia nastrój, rozwija wyobraźnię i intuicję, dodaje optymizmu
Fioletowy- uspokaja, leczy bezsenność, zmniejsza wpływ drugiej osoby
Pomarańczowy- w mieszkaniu zmniejsza wrażenie chaosu, bałaganu; leczy depresję i apatię, dzięki niemu łatwiej narzucisz innym swoją wolę
Brązowy- łagodzi lęki, daje poczucie bezpieczeństwa
Szary- odpręża, uspokaja, ożywia umysł, daje poczucie zachowania dystansu
Biały- wzbudza optymizm i dobry nastrój, ale daje również wrażenie odosobnienia, podkreśla indywidualność
Czarny- wycisza, ułatwia koncentrację
Czerwony- pomoże nawiązać znajomość
Różowy- oczarowuje
Burgund- podkreśla zmysłowość
Brzoskwiniowy- ułatwia porozumienie
Bladozielony- wprowadza w romantyczny nastrój
Błękit morski- sygnalizuje niezależność
Wrzosowy- wycisza emocje
Srebrny- wzbudza respekt

 

 
KILKA PORAD KOSMETYCZNYCH
OCZY - KOREKTA KOLOREM

- oczy głęboko osadzone - połóż jasny cień na całej widocznej górnej powiece
- oczy wypukłe - nałóż ciemny cień tylko na górną powiekę
- opadające kąciki oczu - cień kładź ukośnie w zewnętrznym kąciku
- za ciemne brwi - rozjaśnij brązowym cieniem
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Słyszałyście o czymś takim jak BIOLOGICZNY ZEGAR DOBOWY?

godz. 7-8
To najlepszy czas na miłość. Poziom hormonów płciowych jest najwyższy, wysoki jest także poziom energii, gdyż hormony powodują wydzielanie do krwi dużych ilości glukozy, która zamieniana jest w energię.

godz. 9-11
Tylko przez 2 godziny w ciągu doby mózg znajduje się w stanie najwyższej aktywności. Najlepiej działa w tym czasie pamięć i zdolność kojarzenia. W pracy planuj na te godziny najtrudniejsze zadania.

godz. 12-13
Potrzeba ci przynajmniej 20 min. przerwy, gdyż gwałtownie spada poziom energii. Odpręż się, porozmawiaj, zrób kilka prostych ćwiczeń, pospaceruj.

godz. 13-14
Najlepszy czas na większy posiłek. Przemiana materii jest najszybsza i układ pokarmowy pracuje najbardziej efektywnie. To, co zjesz, nie odłoży się w biodrach, tylko zostanie przetworzone w energię.

godz. 16-17
Najmniej odczuwa się ból, gdyż układ nerwowy wydziela naturalne "znieczulacze" - endorfiny. Warto więc umówić się na nieprzyjemne zabiegi, np. depilacja, wizyta u dentysty.

godz. 21-22
Organizm powoli przygotowuje się do snu. Nie wykonuj już żadnych prac domowych, nie przeprowadzaj poważnych rozmów. Weź ciepłą kąpiel ziołową, zrelaksuj się.

godz. 23-1
Poziom melatoniny, hormonu snu, jest najwyższy. Zanika adrenalina (hormon działania i stresu). Połóż się spać, gdyż po godzinie 1. w nocy, gdy w organizmie ponownie pojawia się adrenalina, zasypia się trudniej.

KIEDY PORA NA LEKI?
Większość leków najskuteczniej działa w godzinach rannych.
6-8 rano - szczególnie nasercowe, obniżające ciśnienie i sterydowe
15.00 - leki przeciwbólowe działają wtedy 3x silniej
19-23 - ciśnienie krwi zaczyna spadać, nie należy więc brać leków na jego obniżenie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
KILKA PORAD ŻYWIENIOWYCH
Czytacie czasem etykiety na opakowaniach?

E100 - E199 - barwniki
E200 - E299 - konserwanty
E300 - E399 - środki zapobiegające utlenianiu
E400 - E499 - środki zagęszczające, żelujące i stabilizatory
 

 
KILKA PORAD KOSMETYCZNYCH
Usta zbyt wąskie - rysuj kreskę po zewnętrznej stronie konturu warg. Wypełnij je jasną konturówką. Wydadzą się pełniejsze gdy nałożysz błyszczyk.
Usta zbyt pełne - prowadź kreskę po wewnętrznej stronie ich zarysu, wypełnij dość ciemną, matową konturówką.
Usta mało wypukłe - pokryj konturówką a na środek warg nałóż odrobinę świetlistego błyszczyku
 

 
W POSZUKIWANIU FACETA...

Uwielbiam piosenkę Wilków - "Baśkę". Czasem wyobrażam sobie, że to ja ją śpiewam, a wtedy tytuł brzmi: "Roman"... ha ha, ale śmieszne.

Piotrek fajnie całował, ale zazdrosny był jak cho*era. Potem był Marcin. Za bardzo mnie rozpieszczał. Dość miałam podarunków na "dzień dobry" i bez okazji więc zerwałam. Krzysztof...eh, Krzysiu. Ten to miał ciało. Tuż nad płaskim brzuszkiem widniał cudownie wyrzeźbiony tors. Nie, to nie był ABS (Absolutny Brak Szyi). On był po prostu idealnie wyrzeźbiony, ale...głupi jak but. Szkoda. Michał był fajny, ale mimo 22 lat nie pozbył się jeszcze pryszczy. Poza tym zbyt rzadko mył ręce...i jeszcze te długie paznokcie, a pod nimi "żałoba". Nie! Brudasów nie lubię! Paweł...taka przelotna znajomość. Poznaliśmy się w barze, postawił mi kilka drinków i...okazał się totalnym nudziarzem. Opowiadał już na pierwszym spotkaniu o swoich kłopotach finansowych, o swojej byłej, co to przez nią niby popada w alkoholizm, etc. Po 5 drinku, chwiejnym krokiem poszłam do domu z myślą o jutrzejszym kacu. Był też Rafał. Rafał miał dziwną przypadłość. Przyzwyczajenie w pewnym sensie. Mianowicie oglądał się za facetami. Niby mówił, ze mnie kocha, miły był, szarmancki, ale...wolałam nie ryzykować. Kamil był kolejnym epizodem. Mało mówił. Chyba po prostu wolał czyny...if you know what I mean. Sebastian na pierwszą naszą randkę przyszedł w towarzystwie przyjaciółki. Już na pierwszej randce, przy tej obcej mi dziewczynie, wyznawał mi swą dozgonną miłość. Świr! Maciek absolutnie nie miał manier. Pierwszy przechodził przez drzwi, bekał, śmiał się głośno i zdarzyło się nawet, że przy mnie...hm...jak to ładnie ubrał w słowa: 'spuszczał powietrze z dętki'...z jelit czyli...pierdział no! Trzodę robił totalną! Siorbał gdy pił, mlaskał gdy jadł...nieszczęście. Staś był fajny, tylko za stary. W ogóle zachowywał się jak mój ojciec. No i policjantem był...

Już nawet umieściłam na gg opis: "i co z tego, że dziewczyny mają w bród witaminy" gdy...niedawno poznałam Romka. I wiecie co? Miły, przystojny, szarmancki, zabawny, a nawet się myje. Romek jest OK. Zobaczymy tylko ile ze mną wytrzyma bo...

Jestem zazdrosna, gruba, mam garbaty nos, lubię matkować, gadać dużo i o byle czym, lubię sobie czasem podłubać w nosie, skarpetki zmieniam raz na kilka dni...czasem to samo mam z bielizną. No i włosy...nie lubię ich myć ;P
...ale mój facet musi być IDEALNY!
 

 
Słownictwo/językoznawstwo

Przyszedłem czy przyszłem?
Wyobraźmy sobie formę 3 os. l. poj. od 'przyszłem' - on 'przyszł'??? Niedorzeczne. Kobieta mówi: "przyszłam", "doszłam", "wyszłam" i jest to uzasadnione (- ona 'przyszła'. Zatem używających formy 'przyszłem' można posądzać nie tylko o nieznajomość reguł gramatycznych ale nawet o sfeminizowanie.

Poprawiajcie więc dziewczyny każdego faceta
 

 
Zapraszam na mój profil na iButik.pl
ewaraj.ibutik.pl/
Do kupienia ciuszki, biżuteria, pozycje książkowe a ceny do negocjacji
 

 
4 LEKCJE ŻYCIA:

Lekcja 1
Pewna wrona siedziała na drzewie i cały dzień nic nie robiła. Mały zajączek zobaczył wronę i spytał: "Czy mogę również rak usiąść i cały dzień nic nie robić?". Wrona odpowiedziała: "Ależ oczywiście, czemu nie". Zajączek usiadł na ziemi pod wroną i odpoczywał. Nagle nadbiegł lis, skoczył na małego zajączka i pożarł go.
Wniosek: żeby sobie siedzieć i nic nie robić, musisz siedzieć bardzo, bardzo wysoko.

LEKCJA 2
Indyk plotkował z bykiem mówiąc: "Wleciałbym na czubek drzewa ale nie mam do tego energii". Byk mu odpowiedział: "Dlaczego nie zjesz trochę mojej karmy? W niej jest bardzo dużo środków odżywczych i jest dużo bardziej energetyczna niż twoja. Dzięki niej poprawisz własne możliwości i osiągniesz więcej!". Indyk zjadł trochę karmy byka po czym udało mu się wlecieć na pierwszą gałąź. Następnego dnia zjadł trochę więcej i udało mu się wlecieć na drugą gałąź. W końcu po 4 dniach udało się indykowi osiągnąć sam czubek drzewa. Wkrótce jednak wypatrzył go tam gospodarz i zestrzelił indyka jakąś starą przerdzewiałą flintą.
Wniosek: oszustwo może Cie wynieść na szczyt, ale nie utrzymasz się tam długo!

LEKCJA 3
Kiedy Bóg tworzył ciało wszystkie narządy kłóciły się ze sobą o to, który z nich powinien zostać szefem. Mózg mówił: "ja powinienem zostać szefem ponieważ mam pod kontrolą wszystkie funkcje ciała". Na to odpowiedziały nogi: "my powinnyśmy być szefem bo nosimy mózg i wszystkie inne narządy tam, gdzie trzeba". Wtedy odezwały się ręce: "to my powinnyśmy być szefem ponieważ wykonujemy prace i zarabiamy pieniądze". I tak po kolei odzywały się serce, nerki, płuca, oczy itd. Jako ostatni odezwał się tyłek, twierdząc, że chce zostać szefem, co wywołało tylko śmiech innych narządów. Wtedy zadek zaczął strajkować. W krótkim czasie oczy zaczęły się wywracać, ręce wykrzywiać, nogi krzyżować, serce i płuca wpadły w panikę, a mózg dostał gorączki. W końcu wszystkie narządy uzgodniły, że tyłek zostaje szefem. Wszystko wróciło do normy, narządy zajęły się swoją pracą, a szef siedział tylko i od czasu do czasu wypuszczał gazy i inne takie.
Wniosek: nie potrzebujesz mózgu żeby zostać szefem, może nim zostać każdy dupek.

LEKCJA 4
Mały ptaszek leciał na południe, uciekając przed zimą. Niestety było już tak zimno, że przemarzł i spadł na pole. Przechodziła tędy krowa i narobiła na ptaszka. Ponieważ to, co zrobiła było ciepłe - funkcje życiowe ptaszka zaczęły wracać do normy. Leżał wiec sobie szczęśliwy i ogrzany w 'wiadomo czym' i wkrótce zaczął śpiewać. Obok przechodził kot, który usłyszał śpiew ptaszka. Wyciągnął do z ... i pożarł.
Wnioski: 1. Nie każdy, kto na Ciebie narobi jest Twoim wrogiem; 2. Nie każdy, kto cię wyciągnie z g*** jest twoim przyjacielem; 3. Jak siedzisz w gównie po uszy to siedź cicho.

 

 
ZAGADKA
Niemowa chce kupić szczoteczkę do zębów. Poprzez naśladowanie mycia zębów daje znać sprzedawcy o co mu chodzi i oczywiście dostaje szczoteczkę. A teraz, co musi zrobić niewidomy, jeśli chce kupić okulary przeciwsłoneczne?

 

 
Porady z dziedziny psychologii Jak rozpoznać kłamstwo? Kilka wskazówek:
- drapanie po czubku nosa + odchylenie
- odchylenie od rozmówcy
- przykrycie ust dłonią
- przykrycie twarzy dłońmi
- powtarzanie słów
- lewa ręka skubiąca lewe ucho
- zakładanie nerwowo nogi na nogę i zdejmowanie
- zbyt szeroko otwarte i zbyt pewnie wpatrujące się oczy + nagłe drgnięcia powiek

Może się przyda w rozszyfrowaniu "kłamców"
  • awatar Patison20: znam takich kłamców którzy perfekcyjnie opanowali tą wadę i raczej nie ma jak ich rozszyfrować ! ;/;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Trochę "mądrości"

"Wiedza człowieka jest jego światłem i ciemnością, jego niebem i piekłem. Jest samowiedzą Boga i robaka, myślą wszechrzeczy i bezmyślnością pyłu ziemi, radująca się wiecznością i szepcącą sekundą. Człowieku, któryś jest olbrzymem i karłem ducha, wszystko i nic jest twoją istotą, wszystko i nic jest twoją mądrością"
  • awatar Emoi09: świetny blog zapraszam ;P do mnie jakby Ci się spodobał to dodaj do znajomych albo obserwuj dziękuję ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
FENG SHUI

DEPRESJA - Niedobór energii na południu. To centralne miejsce domu powinno być radością mieszkańców. Najlepiej postawić tam telewizor, dużo roślin, komputer, dużo świec.

OTYŁOŚĆ - Nadmiar energii na wschodzie i północnym wschodzie. Nie tam miejsce dla boazerii, roślin. Na płn.-wsch. powinny być: kominek, kuchnia gazowa, telewizor, kryształowe żyrandole.

NADCIŚNIENIE - na północnym wschodzie umieścić patrona
 

 
PORADY PRAWNE

Z art. 107 kodeksu wykroczeń:
"Kto z celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposób złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500zł albo karze nagany"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Lubię zastanawiać się nad związkami - co ich połączyło, co ich trzyma przy sobie, dlaczego są razem, dlaczego się rozeszli... Oto kilka "porad" Hellingera na udany związek:
- kto daje za dużo, niszczy związek
- w szczęśliwym związku: "Taki jaki jesteś (jaka jesteś), jesteś dla mnie właściwy (właściwa)
- tak zwane przebaczenie ma złe skutki
- pojednanie jest wartością, przebaczenie nie
- pojęcie zdrady małżeńskiej jest niebezpieczne
- kochać można tylko niedoskonałe
- podstawą związku jest równość w dawaniu i braniu
- Kto czuje, ze ma rację, już przegrał. Kto wygrał, ten przegrał.
- Szczęście znajdzie ten, kto potrafi się schylić
- Tam, gdzie ktoś czuje się niewinny jest więcej złego, niż było
- Jeśli kogoś odrzucasz, upodabniasz się do niego
- Uwalnia nas tylko to, co kochamy naprawdę
- Chciwość znaczy: chcieć mieć, ale nie brać.
- Pokora jest braniem z miłością
- Niewinność, w przeciwieństwie do tego, co jest naprawdę, bywa wymyślona
- Pojednanie oznacza: zostawiam Cię w pokoju
- Czcząc drugiego człowieka, ocalam siebie samego"

Co o tych "radach" myślicie?
 

 
Z CYKLU "OLŚNIENIA"
czasopismo "Zwierciadło"
Krzysztof Piesiewicz
art. "cudowność spotkań"

"Choć mój dom był domem katolickim, kościół długo nie był miejscem takich spotkań. Odkąd, mając 9 lat, uciekłem z lekcji religii, aż do czasów studiów, gdy spotkałem się z Camusem. Włócząc się po ulicy Foksal, zatrzymałem się przed wystawą małej księgarni. Przez szybę zobaczyłem dużą brązową okładkę z napisem "Upadek". Bardzo długo nie rozumiałem, dlaczego kupiłem tę książkę. Ani dlaczego kilka lat później dostałem od kogoś "Pisma wybrane" Simone Weil. On nazywany zaciekłym ateistą, antyklerykałem, ona komunistka, nie należąca do żadnego kościoła. A oboje dali mi najpiękniejsze spotkanie: ona z osobą Jezusa Chrystusa, on z "człowiekiem, który ma zawsze rację". Nie wiedziałem wtedy, że oni też się spotkali, że to on odnalazł jej pisma i był ich pierwszym wydawcą. Myślę, że ich spotkanie nie było przypadkowe. A czy moje z nimi było? Kiedy stary adwokat wracał brukami Paryża, usłyszał plusk wody i krzyk dziewczyny, przyspieszył kroku, idąc do domu - pisze Camus w ostatnich zdaniach "Upadku" i ustami adwokata dodaje: "o, dziewczyno, skocz raz jeszcze do wody, abyśmy mogli oboje się uratować". I to są słowa, które mówią, żeby nie lekceważyć żadnego spotkania. Bo możemy potem pozostać z takim krzykiem."
 

 
CYTATY:
"Im dłużej żyję, tym wyraźniej widzę zwodniczość wszystkich prawd ostatecznych, nieuchronnie zmienianych, kiedyś co dziesięciolecia, a teraz co rok." -Tomasz Jastrun
...ja bym powiedziała, ze teraz nawet z dnia na dzień.


"W szczęśliwych związkach jest duża wymiana w dawaniu i braniu, dużo przepływa w obie strony. Jeśli jeden z partnerów daje coś dobrego drugiemu, obdarowany odczuwa potrzebę wyrównania; ponieważ kocha, daje troszkę więcej niż dostał. W ten sposób rośnie wymiana w dobrym. To jest bogate, pełne szczęście." -Marek Wilkirski
...byłoby idealnie
 

 
ĆWICZENIA DYKCYJNE - ŁAMACZE JĘZYKA

Spadł bąk na strąk a strąk na pąk. Pękł pąk, pękł strąk, a bąk się zląkł.

W trzęsawisku trzeszczą trzciny, trzmiel trze w Trzciance trzy trzmieliny a trzy byczki znad Trzebyczki z trzaskiem trzepią trzy trzewiczki.

Bzyczy bzyg znad Bzury zbzikowane bzdury, bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy i nad Bzurą w bzach bajdurzy, bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka, bo zbzikował i ma bzika!

Trzynastego w Szczebrzeszynie chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie. Wszczęli wrzask Szczebrzeszynianie: - Cóż ma znaczyć to tarzanie?! Wezwać trzeba by lekarza, zamiast brzmieć, ten chrząszcz się tarza! Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie, że w nim zawsze chrząszcz BRZMI w trzcinie! A chrząszcz odrzekł nie zmieszany: - Przyszedł wreszcie czas na zmiany! Drzewiej chrząszcze w trzcinie brzmiały, teraz będą się tarzały.

Trzódka piegży drży na wietrze, chrzęszczą w zbożu skrzydła chrząszczy, wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze drepcząc w kółko pośród gąszczy.

Czesał czyżyk czarny koczek, czyszcząc w koczku każdy loczek, po czym przykrył koczek toczkiem, lecz część loczków wyszła boczkiem.

Czarny dzięcioł z chęcią pień ciął.

Turlał goryl po Urlach kolorowe korale, rudy góral kartofle tarł na tarce wytrwale. Gdy spotkali się w Urlach góral tarł, goryl turlał chociaż sensu nie było w tym wcale.

Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka i niechcący huknął żuczka. - Ale heca... - wnuczek mruknął i z hurkotem w hełm się stuknął. Leży żuczek, leży wnuczek, a pomiędzy nimi tłuczek. Stąd dla huczka jest nauczka by nie hasać z tłuczkiem wnuczka.

W grząskich trzcinach i szuwarach kroczy jamnik w szarawarach, szarpie kłącza oczeretu i przytracza do beretu, ważkom pęki skrzypu wręcza, traszkom suchych trzcin naręcza,a gdy zmierzchać się zaczyna z jaszczurkami sprzeczkę wszczyna, po czym znika w oczerecie, w szarawarach i w berecie.

Kurkiem kranu kręci kruk, kroplą tranu brudząc bruk, a przy kranie robiąc pranie, królik gra na fortepianie.

Za parkanem wśród kur na podwórku kroczył kruk w purpurowym kapturku. Raptem strasznie zakrakał i zrobiła się draka, bo mu kura ukradła robaka.

Mała muszka spod Łopuszki chciała mieć różowe nóżki. Różdżką nóżki czarowała lecz wciąż nóżki czarne miała. Po cóż czary moja muszko? Ruszże móżdżkiem a nie różdżką! Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki i unurzaj w różu nóżki!

Na peronie w Poroninie pchła pląsała po pianinie. Przytupnęła, podskoczyła i pianino przewróciła.

W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu klaszczą kleszcze na deszczu. Szepcze szczygieł w szczelinie, szczeka szczeniak w Szczuczynie, piszczy pszczoła pod Pszczyną, świszcze świerszcz pod leszczyną, a trzy pliszki i liszka taszczą płaszcze w Szypliszkach.

W krzakach rzekł do trznadla trznadel: - Możesz mi pożyczyć szpadel? Muszę nim przetrzebić chaszcze bo w nich straszą straszne paszcze. Odrzekł na to drugi trznadel: - Niepotrzebny, trznadlu, szpadel! Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach z krzykiem pierzchnie każda paszcza!

Warzy żaba mar, pełen smaru gar, z wnętrza gara bucha para, z pieca bucha żar, smar jest w garze, gar na żarze, wrze na żarze smar.

Uffff.. I jak - które najtrudniejsze? Polecam zawody - kto powie szybciej i najbardziej poprawnie ;D
 

 
PORADY DLA PIORĄCYCH i KRÓTKI KURSIK MATERIAŁOZNAWSTWA

denim - materiał bawełniany, prać na lewej stronie, nie trzeć, rozciągać wilgotne

bawełna - bezwzględnie przestrzegać wskazówek z metki, używać specjalnych płynów, prać ręcznie

kaszmir - pochodzenie prawdziwego kaszmiru: z owiec chińskich, tybetańskich

jedwab - pochodzenie: z kokonu gąsiennicy jedwabnika morowego. Nie suszyć na kaloryferze, używać specjalnych płynów

skóry - trzymać z dala od ciepła i słońca

wiskoza - kurczy się i gniecie

lyocell - gniecie się lekko

włókno octanowe - materiał wrażliwy na ciepło, szybko schnie, często używany do szycia podszewek

akryl - w swetrach mechaci się i elektryzuje

poliester - szorstki

poliamid - zimny w dotyku

elastan - często żółknie, wrażliwy na światło, chlor i ciepło; rozciąga się ale łatwo wraca do formy pierwotnej
 

 
W celu wzbogacenia słownictwa
cynober - czerwony z odcieniem brunatnym
karmin - jaskrwoczerowny
siena - jasnobrązowy
 

 
"ślepa jestem. Oślepiona majem.
Nic nie wiem, prócz, że pachną bzy.
I ustami tylko poznaję,
że Ty nie Ty..."
 

 
Zapraszam na mój profil na iButik.pl
http://ewaraj.ibutik.pl/
Do kupienia ciuszki, biżuteria, pozycje książkowe a ceny do negocjacji
 

 
Witam
Tematy jakie u mnie znajdziecie:
kulinaria gotowanie moda muzyka nastolatki matka dziecko ciąża filmy książki sprzedaż sprzedam kupię nowość ulubione miłość rozstanie sex gwiazdy aktorzy aktorki fajne śmieszne humor lato wiosna jesień zima kwiaty zwierzęta rośliny dom sztuka rozrywka motoryzacja hobby pasja kolor Polska ludzie społeczeństwo psychologia nauka zdrowie porady opinie
Zapraszam